Zuzanna Data wpisu: 07.12.2010

By tibmed on 5 July 2014 in
0

A ja będę chwalić dr ile mogę, bo pomógł mojej rodzinie jak nikt inny. Ja sama miałam zdiagnozowaną astmę, ciągłe ataki i dzięki ziołom od doktora wyzdrowiałam i od 4 lat dzięki bogu nic złego mi się nie dzieje. Mojej mamie d-r pomógł wyleczyć się z nowotworu piersi, miała nie operacyjnego, po 3 tygodniach brania ziół guz się zmniejszył o połowę, później już było tylko lepiej. Teraz leczy się tata, który tez ma raka, w zaawansowanym stadium z przerzutami. lekarze byli bezradni, dali mu 1-1,5 roku życia i stwierdzili, że nie mogą go już leczyć. Tata przed wakacjami w zasadzie nie wstawał z łóżka, po 6 m brania ziół chodzi na długie spacery, odśnieża podwórko, remontuje dom. Nie jest jeszcze zdrowy, bo zioła leczą długo, ale ma się naprawdę nieźle, może normalnie funkcjonować, nic go nie boli, wolno ale stopniowo poprawiają się badania. Zioła to nie wszystko, trzeba przestrzegać skrupulatnie diety (tata nie może np. jeść słodkich rzeczy, które po prostu uwielbia) no i innych zaleceń doktor.

Copyright 2020 | Institute of Traditional Tibetan Medicine Co. Ltd.